18.11.2019, Lódź

Książka trochę o mieście Łodzi ale przede wszystkim o ludzkich namiętnościach i o wyjątkowym mężczyźnie, który miał na imię Maks. Ślepy Maks był legendą przedwojennej Łodzi, rozbójnikiem uwielbianym przez tłumy. Książkę napisał Waldemar Wolański. Czyta Bronisław Wrocławski. Do słuchania zapraszamy od poniedziałku do piątku o godz. 19.30.

   


14.11.2019, Łuszczanówek

Zbliża się premiera książki, opartej na archiwalnych, dotąd niepublikowanych materiałach... Książka trochę o mieście Łodzi ale przede wszystkim o ludzkich namiętnościach i o wyjątkowym mężczyźnie, który miał na imię Maks. Stowarzyszenie Twórczego Rozwoju "Malowany Młyn", Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna i Fundacja Made in Boat zapraszają:


7 grudnia 2019 r, godz. 18°°, Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna, ul. ks. bp. W. Tymienieckiego 22 G.
Po raz pierwszy niepublikowane dotąd materiały o Ślepym Maksie, najsłynniejszym gangsterze przedwojennej Łodzi.
Fragmenty książki czytać będzie Bronisław Wrocławski, a przedwojenne przeboje wykona Małgorzata Flegel.
Wstęp wolny

Ślepy Maks był legendą przedwojennej Łodzi, rozbójnikiem uwielbianym przez tłumy. Kobiety za nim szalały, konkurencja go nienawidziła. Mimo że był prawie analfabetą, płynnie mówił w czterech językach, łamał podkowy jak zapałki, ze zręcznością cyrkowca posługiwał się nożem i rewolwerem, ale był również smakoszem elegancji. Na jego usługach były najgorsze rzezimieszki Bałut, a jednocześnie przy stole zasiadali z nim posłowie, burmistrzowie, prezydenci i naczelnicy policji. Był postacią barwną i będącą bohaterem niezliczonej ilości anegdot, ale także osobą, o której szczegółach życia do dzisiaj nie można było powiedzieć zbyt wiele. Oddajemy Państwu książkę, która po raz pierwszy gromadzi niepublikowane dotąd dokumenty i zdjęcia, a jednocześnie jest wciągającą powieścią o dawnej Łodzi, a przede wszystkim o jednym z jej bohaterów, który jak nikt potrafił poruszać się niczym kot - po ciemnej stronie tego miasta.

 


22.10.2019, Łuszczanówek

Nasza publikacja o Świątecznych smakach Gminy Pacyna znalazła się już u czytelników. Premierę mamy za sobą, było to spotkanie pełne śmiechów, żartów i wspomnień. Podziękowaliśmy serdecznie wszystkim Paniom zaangażowanym w realizację naszego projektu i z chęcią zrobimy to jeszcze raz. 

Panie: Katarzyna Rączka, Krystyna Kowalska, Barbara Rybicka, Bożena Miszczak, Maria Sobańska, Anna Kowalska, Iza Kowalska i Danuta Piotrowska pomogły nam ogromnie. Spotkanie w Szkole Podstawowej w Pacynie odbyło się dzięki uprzejmości Pana Dyrektora Jarosława Komara - dziękujemy. Przypominamy, że zadanie jest dofinansowane ze środków z budżetu Województwa Mazowieckiego. Bardzo dziękujemy wszystkim obecnym za miłe słowa wsparcia i zachęty do dalszej pracy. Zabieramy się do pracy od razu. :)

                   

 

 


W piątek, 18 października o godz. 18'00 w Szkole Podstawowej w Pacynie odbędzie się premiera książki o kulinarnych zwyczajach świątecznych w gminie Pacyna. Bohaterkami publikacji są mieszkanki gminy opowiadające o kulinariach, którym będziemy chcieli bardzo podziękować za poświęcony czas. Pomysłodawcą wydawnictwa „Świąteczne smaki Gminy Pacyna” jest Stowarzyszenie Twórczego Rozwoju "Malowany Młyn".


20.09.2019, Łuszczanówek

Mamy już gotową okładkę naszej publikacji o smakach Pacyny... Pomysł i wykonanie ciastka na okładce: Anna Kowalska - bardzo dziękujemy jej i wszystkim przemiłym paniom, które poświęciły czas na opowieści o zwyczajach, zwłaszcza tych kulinarnych związanych ze świętami Wielkiejnocy.

Nasza książka "Świąteczne smaki gminy Pacyna" już przybyła z drukarni, a my obmyślamy jak zaplanować jej premierę. :) 

  

 


30.06.2019, Łuszczanówek

Nasze dziedzictwo kulturowe, a więc także i dziedzictwo kuchni regionalnych, coraz bardziej odchodzi w zapomnienie. Zanim pojawiły się sklepy oferujące w każdym zakątku Polski dokładne te same produkty, każdy region miał swoje miejscowe przysmaki. Ujednolicenie powoduje, że cierpi na tym nasza tradycja, wyrazistość każdego regionu a nasze podniebienia są pozbawione smaków zapamiętanych w dzieciństwie. Nasza publikacja „Świąteczne smaki Gminy Pacyna” ma na celu nie tylko ocalenie pamięci o regionalnych potrawach świątecznych, ale również rozpropagowanie przepisów i procesu tworzenia tych potraw. Byłoby cudownie, gdyby powstał zdrowy snobizm na ich kultywowanie. 

  

Zadanie dofinansowane ze środków z budżetu Województwa Mazowieckiego


10.06.2019, Łuszczanówek

Na zaproszenie Biblioteki Publicznej pojawiliśmy się w przedszkolu w Skrzeszewach. Tematem warsztatów teatralno-plastycznych była "Królewna z drewna" - książka autorstwa Waldemara Wolańskiego. Historia Królewny Sosenki stała się podstawą scenariusza teatralnego i została zrealizowana w Teatrze Arlekin w Łodzi 2017, oraz w Zdrojowym Teatrze Animacji w Jeleniej Górze w marcu 2019 roku w reżyserii Waldemara Wolańskiego. Na warsztatach przedszkolaki wykonały proste lalki - kukły: sosenki i zrealizowały bardzo proste zadania teatralne związane z życiem drzew. Emocje były jednak ogromne.

    


22-23.06.2019, Łuszczanówek

Zainspirowani tradycjami letniego przesilenia słonecznego oraz tradycjami najdłuższego dnia w ciągu roku zorganizowaliśmy spotkanie przy ognisku mające łączyć tradycję i współczesność, zaproszonych artystów i mieszkańców Łuszczanówka. W obchodach świętojańskich nie tylko ogniska spełniały ważną rolę. Magicznych właściwości nabierały również rośliny, z których wito wianki. Szukanie kwiatów na wianki było pretekstem do poznawania roślin mazowieckich łąk i zawierania znajomości.

 


14.05.2019, Łódź

Kolejna odsłona warsztatów z wyklejania masek z butafory...  Studenci Katedry Animacji i Efektów Specjalnych Wydziału Operatorskiego PWSFTviT w Łodzi pracowicie przez kilka godzin wyklejali maski na sztywnych plastikowych kopytach.  Butafora to zadziwiająco twardy materiał uzyskany ze sklejenia klejem malarskim kilku lub kilkunastu warstw papieru makulaturowego pozbawionego fabrycznych brzegów. Butafora nie jest tym samym co papier-mâché.

    

Studenci obecnego IV roku Animacji i Efektów Specjalnych oraz V, dyplomowego roku kierunku Fotografia. efekty swoich działań zaprezentowali na wystawie od 10.10. 2019r .w przestrzeni Foto Cafe 102 w Łodzi. 

  



zaproszenie


05.10.2018, Żychlin

Artyści: Joanna Hrk, Małgorzata Górna – Saniternik i Dariusz Młynarczyk na przestrzeni dwóch lat prezentowali swój projekt w kilku znaczących ośrodkach kultury na terenie województwa łódzkiego: w pałacu w Walewicach, w pałacu w Sannikach, na zamku w Inowłodzu, oraz domach kultury w Domaniewicach, w Łęczycy, a teraz w Domu Kultury w Żychlinie. Artyści są członkami Stowarzyszenia Malowany Młyn i Stowarzyszenia Nasza Art Chëcz (Kaszuby, Gmina Parchowo, wieś Gołczewo). Nawiązana współpraca z Żychlińskim Domem Kultury w osobie pani dyrektor Magdaleny Modrzejewskiej - Rzeźnickiej będzie owocowała wspólnymi wernisażami wystaw, plenerami i warsztatami artystycznymi, teatralnymi i literackimi dla dzieci i seniorów.

    


21.09.2018, Łódź, Klub Nauczyciela

Spotkanie z prof. zw. dr hab. Anną Bednarczyk, występującą w twórczości poetyckiej pod nazwiskiem Anny Blumental oraz promocja tomiku pt. “Rozszczepianie kręgosłupa” w polsko-czeskiej wersji językowej. Przekładu na język czeski dokonał tłumacz czeski prof. UWr. doc. PhDr. Libor Martinek, Ph.D. (Opawa, Czechy), który także będzie gościem spotkania. Tomik “Rozszczepianie kręgosłupa” jest pierwszą pozycją wydaną przez wydawnictwo Malowany Młyn. Stowarzyszenie Malowany Młyn nawiązało ścisłą współpracę z wydawnictwem czeskim planując następne wspólne wydarzenia wydawniczo-kulturalne.

Promocji towarzyszył mini recital operowy w wykonaniu Olgi Aleksandry Bednarczyk (sopran) i Marty Kubickiej-Skurpel (fortepian). Spotkanie prowadziła dr hab. Danuta Mucha. To był wyjątkowy wieczór, pełen poezji i muzyki na najwyższym poziomie.

     


22.09.2018,  Madaje Nowe.

Warsztaty poprowadzili artyści działający w stowarzyszeniu Malowany Młyn: scenografka, ilustratorka książek malarka  prowadziła zajęcia z tworzenia lalek teatralnych; natomiast aktor, reżyser, pisarz, dramaturg oraz wykładowca w PWSTiF w Łodzi prowadził zajęcia z pisania scenariusza i reżyserowania oraz grania mini formy teatralnej. Grupa warsztatowa podczas spaceru po lesie zbierała elementy do budowy, zrobienia swojej lalki: ciekawe liście, kamyki, patyki, korę, trawy, szyszki i nasiona. W każdym znalezionym elemencie dzieci starały się odnaleźć inspirację, ciekawą formę plastyczną. Zbudowane lalki stały się bohaterami opowieści. Od pracy indywidualnej – plastycznej dziecko przechodzi do pracy w grupie. Tworzenie opowieści, przydzielenie ról i przygotowania do mini spektaklu to następny etap warsztatów. 

        


10.08.2018 – 13.08.2018, Eksjö, Mariannelund

Przedstawicielki Stowarzyszenia Malowany Młyn zostały zaproszone do Smolandii. Rozmowy dotyczyły współpracy z Filmbyn w Mariannelund, przy współpracy z przedsiębiorstwem Brobyggare z Eksjö. Tematem przewodnim spotkania była sztuka i kultura. 

    

Firma Polsko – Szwecka Brobyggare prowadzi wsparcie dla edukacji oraz doradztwo w zakresie rozwoju lokalnego i regionalnego, koncentrując się na współpracy na obszarze Morza Bałtyckiego. W Filmbyn (Film Village w Mariannelund) można oglądać sceny z klasycznych filmów dla dzieci, np. Emil w Lönneberga, dzieci Bullerby i Pippi Pończoszanka. Wejdź do świata filmu poprzez magiczną wystawę, stworzoną w duchu Astrid Lindgren. Zobaczysz klasyczne klipy filmowe, oryginalne rekwizyty i zaczniesz śpiewać razem z muzyką filmową. 


10.06.2018, Łódź, Biblioteka Publiczna Filia Nr 16

„W Kraju Samurajów” to spotkanie autorskie i  warsztaty teatralne z Waldemarem Wolańskim- znawcą teatru japońskiego Bunraku, przebranym za samuraja oraz autorem kilku znakomitych książek zarówno dla dorosłych jak i najmłodszych czytelników.  Spotkaniu towarzyszyły liczne atrakcje, m.in.: pokaz władania mieczem i animcji lalkami teatralnymi.     

Organizatorami była Biblioteka Publiczna Filia Nr 16 przy ul. Motylowej 13 w Łodzi i Stowarzyszenie Twórczego Rozwoju „Malowany Młyn”. 


Kwiaty czarnego bzu to naturalne wzmocnienie i lek przeciwwirusowy. 

Czarny bez zakwita zwykle na przełomie maja i czerwca (w zależności od części kraju) i wydziela cudnie intensywny zapach. Aby go zbierać w celach spożywczych i leczniczych wybieramy oczywiście miejsca czyste ekologicznie, z daleka od tras ruchu... Łuszczanówek jest doskonałym miejscem! 

    

Kwiaty, które są najcenniejsze i najbardziej wartościowe leczniczo, należy zbierać w pełni kwitnienia, w suchy i słoneczny dzień, razem z całym kwiatostanem. Na świecie występuje ponad 20 gatunków bzu, a w naszym kraju dzikiego bzu występują 3 gatunki. Najbardziej powszechny jest dziki bez czarny, zwany również lekarskim lub aptecznym.  Czarny bez (Sambucus nigra) jest rośliną pospolitą, jadalną i leczniczą. Warto jednak pamiętać, że ani kwiatów, ani owoców czarnego bzu nie można spożywać w stanie surowym – zawierają bowiem toksyczną substancję, której bardzo łatwo pozbyć się podczas obróbki termicznej. Nie należy się tego obawiać – fasolka szparagowa również zawiera substancje toksyczne, ale przecież nie jadamy fasolki szparagowej w stanie surowym. Jaśnie Pani Nauka zbadała czarny bez i potwierdziła, że posiada cenne, unikalne składniki: bogaty w witaminy i minerały,  beta karoten, witaminy A, B1, B2, B3, B6, C oraz potas, wapń, magnez, sód, fosfor, sód; poza tym czarny bez zawiera pierwiastki śladowe: żelazo, miedź, mangan i cynk, flawonoidy i kwasy fenylowe, garbniki oraz pektyny.


Pogoda jak marzenie, słonko świeci bez opamiętania, dlatego z dumą zawiadamiamy, że pierwsze sianokosy mamy już za sobą. Radkowi dziękujemy za pomoc i rolniczą fachowość! Fado pies pracujący, zatwierdził nosem każdy etap prac. Zapach siana - nie do opisania cudowny!!!

   


pielenie, wzmacnianie, podlewanie... dbamy o świerki a one rosną i pozdrawiają wszystkie "ciocie" i "wujków" 


Stowarzyszenie Malowany Młyn reprezentowane przez Joannę Hrk pojawiło się na „domowym komplecie” Uniwersytetu Trzeciego Wieku zorganizowanym przez panią prezes UTW, dr Brygidę Butrymowicz. Pretekstem do krótkiego wykładu o maskach stały się prace Joanny Hrk wykonane w ramach projektu Projekt Herni & Company. Wokół maski.

Herni to imię jakie nadałam mojej masce wykonanej z butafory i ucharakteryzowanej na kobietę z rogami. Herni to żeńska odpowiedniczka Herna Myśliwego, który w angielskiej mitologii był duchem lasu, czasem spotykał go Robin Hood,  bohater średniowiecznych angielskich legend ludowych, zamieszkujący z kompanią w lesie Sherwood.

Maski wykonane z butafory to kolejny etap fascynacji maską. Pierwszym etapem był cykl masek jakie wykonałam z ceramiki. Pozbawieni maski jesteśmy zmuszeni do ukazania prawdziwej twarzy. Gruba warstwa wypalonej gliny dodatkowo pokryta barwnym szkliwem może wydawać się bezpieczną tarczą osłaniającą twarz jak murem – przecież cegły także wyrabia się z wypalanej gliny. Maska pozbawiona ożywiającej ją twarzy jest jak obierki, łupiny owocu pozostawione na talerzu… Porzucone, zwinięte, skrzywione, pokurczone i popękane maski noszą w sobie ciężar pamięci zakrywanych emocji.

Maska jest nieodrodnym elementem kultury, występującym w różnych kulturach i obszarach geograficznych. W Europie znane w starożytnym teatrze greckim, od średniowiecza używane w czasie zabaw karnawałowych zwanych maskaradami. Forma oraz znaczenie maski na przestrzeni wieków ewoluowała od maski obrzędowej używanej w ceremoniach, do teatralnej, która już na zawsze zakorzeniła się w kulturze oraz co najważniejsze w sztuce. Maska jest bardzo ważnym atrybutem teatru. Emocje zastygłe w grymas, przerysowana mimika ułatwiają widzowi właściwą interpretację aktorskiego przekazu. Pozbawieni maski jesteśmy zmuszeni do ukazania prawdziwej twarzy. Nakładanie masek, które wyolbrzymiają ludzkie rysy i przymioty i tym samym przekształcają je w rysy i przymioty nadprzyrodzone. Pochodzenie słowa nie jest jednoznaczne, jedna z teorii dowodzi, że słowo „maska” pochodzi oryginalnie z hiszpańskiego más que la cara (dosłownie, „więcej niż twarz” lub „dodana twarz”).

       


Pracownia artysty plastyka to znakomite miejsce do manualnych zajęć jakim jest wyklejanie z butafory. Wszystkie trzy stoły były oblegane przez studentów III roku Katedry Animacji i Efektów Specjalnych Wydziału Operatorskiego PWSFTviT w Łodzi, którzy pracowicie przez kilka godzin wyklejali maski na sztywnych plastikowych kopytach. Według Słownika Języka Polskiego nie ma takiego słowa jak "butafora". Butaforia to rekwizyty używane w przedstawieniach teatralnych, będące imitacją przedmiotów; a butafor to przestarzałe określenie modelatora, rzemieślnika teatralnego. Jednak wszyscy pracujący w pracowniach teatralnych wiedzą, że butafora jest i rządzi. Butafora to zadziwiająco twardy materiał uzyskany ze sklejenia klejem malarskim kilku lub kilkunastu warstw papieru makulaturowego pozbawionego fabrycznych brzegów. Butaforą wykleja się wcześniej przygotowane gipsowe negatywy np. odlewów twarzy lub głów lalek, albo po wierzchu pozytywy różnych przedmiotów. Dzięki tej technice wyklejony z butafory przedmiot np. głowa lalki jest pusta w środku - pozwala na zamontowanie mechanizmu poruszającego oczami lalki; lekka co powoduje, że nawet wielka maska może być bez zbytniego obciążenia założona na ramiona aktora i bardzo wytrzymała, co w wypadku upadku lalki ratuje ją przed zniszczeniem. Głowa lalki rzeźbionej z drewna jest dużo cięższa i narażona na pęknięcie w razie upadku lub rozeschnięcia się drewna. Butafora nie jest tym samym co papier-mâché.

      


Na zdjęciach: niewinnie wyglądające 800 świerków i równa Drużynie Pierścienia lub Drużynie A, Drużyna Malowanego Młyna +
BRAWO MY, PODJĘLIŚMY WYZWANIE I WYKONALIŚMY!
...cytując poetę: Straszne to były diabły aleśmy ich zmogli!
Podziękowania w kolejności przypadkowej:
- za wytrwałość w rozciąganiu węża i wycinaniu wszystkiego co można wyciąć Karolina Kajrunajtys,
- za siłę mięśni i hard ducha w akcji zamień sobotnią randkę na sobotnie kopanie dziur Bartkowi Hrk,
- za cudowną dawkę poczucia humoru, mniam ciasto i ogarnianie Nieogarnialnych Kindze Kołackiej,
- za dar krasomówstwa i dbanie o życie intymne świerczków, dzieci wiejskich i dentystów Donimice Kubiak,
- za super pyszny, nakłaniający do wielokrotnych dokładek, aż do nieuniknionego dna garnka bigos Elżbiecie Hrk,
- za nieumiarkowanie w kopaniu szczelin i karczowaniu lasu Adamowi Kajzerowi
- za wszelką pomoc siłową Dużemu Sławkowi (Sławomir Kubala), który zamienił miecz na szpadel,
- za zdjęcia i wszelkie prace geodezyjne Tadeuszowi Hrk,
- za super pyszny jabłecznik z kruszonką Ewie Janiszek  

      


W sobotę, 7 kwietnia od rana do skutku...

Zawstydzamy Wiosnę i malujemy na zielono: mamy do posadzenia 800 sztuk sadzonek Picea Pungens Glauca Kaibab czyli świerku srebrnego kłującego. Potrzebni silni w bicepsach do trzymania szpadla i robienia szpar (sic!) oraz sprawni w zginaniu kręgosłupa do umieszczania świerkowych korzeni w onych szparach. Stadami zapraszamy krasnoludki i elfy leśne do noszenia sadzonek.
Filozoficzno-artystyczne dysputy o drzewach planujemy przy ognisku chronionym przez szpaler patyków uzbrojonych w kiełbaski. Obecność potwierdził gorący i gęsty żur na bazie zakwasu z razowej mąki żytniej - jak to w młynie...


Aktualności czyli co u nas słychać i widać

Copyright ©2018 Stowarzyszenie Twórczego Rozwoju "Malowany Młyn", All Rights Reserved.
Liczba odwiedzin: 6414
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem